` Dobry wieczór! A w sumie to noc. Haha. Ale ja już nie zauważam,która jest godzina. Właśnie szykowałam się spać a tu Ciocia mówi,że na jabłecznik mogę zejść na dół. To ja,że bardzo chętnie! No więc wzięłam teraz laptopa i jest ciekawie haha. Zajadam jabłecznik o godzinie 23.35. Mniam! u Cioci jest genialnie. Niestety dziś z planów to nici iż się zachmurzyło i nie pojechaliśmy nigdzie.Jutro z tego co patrzyłam ma lać wiać i wszystko co najgorsze. Świetnie,no ale Iwona mówiła,że od środy znowu cieplutko toteż dała cień nadziei na jakieś jezioro i sesje w plenerze.W każdym bądź razie jest bardzo pozytywnie Sierpniowe popołudnie przywołało wiele wspomnień. Zaczęłam to doceniać. :)
Zdjęcie wykonał Daniel N.
Pozowałam ja :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz